Prezent wymiankowy robiła dla mnie substytut :*, jest z Warszawy, więc umówiłyśmy się i dała mi prezencik osobiście, jest prześliczny! z ukochanym jadeitem soocho :))))
oto fotki (made by substytut, moja jakieś kiepawe wychodzą)


A teraz moje skromne nowości (jak mamy zimę, lecę w kolory, jak wiosna - w szarości :))






2 komentarze:
heloooooł
puk puk...
jest tu kto? ;)
Jaszciu, właściwie jestem, ale nic nie pokazuję, bo nie chce mi się wkładać zdjęć :D, a po drugie teraz nie mam drutu i generalnie masakra x)
i chyba chora będę. łeeeeeeeeeeeee.
Prześlij komentarz